IV Niedziela Wielkanocna

J 10, 1-10 „Jezus powiedział: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, a owce postępują za nim, ponieważ głos jego znają, Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych”. Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił. Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie i miały je w obfitości”. „

Wejście

Ks. Tadeusz Domżał

Na drzwiach wielu instytucji publicznych, dla zachowania porządku i bezpieczeństwa, są umieszczone napisy ?wejście? i ?wyjście?. Bywa, że znajdują się jeszcze inne informacje np. ?pchać? czy ? ciągnąć?, co stanowi już małą, ale podstawową instrukcję otwierania. Prawdą jest, że obecnie słowne objaśnienia zastępuje się znakami w formie graficznej, co jest bardziej czytelną i uniwersalną formą.

W odniesieniu do tego wejścia ? bramy Jezus dokonał oceny osób w rozróżnieniu na złodziei i rozbójników stawiając ich razem po stronie niewłaściwych postaw, w przeciwieństwie do pasterza owiec. Pasterzowi, który wchodzi do owczarni otwiera odźwierny, a może być nim stróż, dozorca czy też gospodarz domu. Złodziej i rozbójnik wchodzi na własny rachunek: sam, niezauważalnie, jak najciszej, robi swoje i znika zachowując wszelką ostrożność, aby nie pozostawić jakiegokolwiek znaku czy też śladu.

Chrystus nazywa siebie ?bramą owiec?, bo otwiera dla nas wszystkich bramę zbawienia. On jako brama pozwala nam wejść i wyjść czyli daje nam wolny i godny wybór, a przy tym obiecuje pokarm, dzięki któremu będziemy w stanie zachować życie.

Postawie naszego zbawiciela sprzeciwia się model złodzieja, który ma inne zadania: okraść, zabić i zniszczyć. Jezus pragnie nas ocalić. Jest dla nas i bramą zbawienia i dobrym pasterzem, który życie swoje oddaje za owce, daje pokarm i niczego nie chce zniszczyć, ale wszystko zachować na wieki.

Dla wszystkich, który dostąpili radości i stanęli w tej bramie spełnia się łaska nadziei ocalenia, uświęcenia, zbawienia i życia wiecznego.

Dodaj komentarz