Image

Św. Andrzej Bobola

Dla niektórych może postać odległa, bo onieśmielająca aurą świętości i doświadczonym męczeństwem. Zakończyło ono życie z jednej strony zwyczajne – kapłańską codzienność wypełnioną posługą dla innych, z drugiej zaś niezwykłe, bowiem zwieńczone krwawą ofiarą z siebie. Powszedniość i świętość wyznaczają bieguny życia Andrzeja Boboli – człowieka jak wielu, zmagającego się z wadami i ludzkimi słabościami. Tego, który jest znakiem nadziei na świętość każdego z nas.

Pamięć o Patronie w Lublinie

Lublin również należy do miast, które mają związek z kultem św. Andrzeja Boboli. W 1933 roku, w kaplicy lubelskiego kolegium jezuitów – obecnie szpital wojskowy – złożono relikwię lewego ramienia bł. Andrzeja, którą dla podniesienia kultu, przekazał papież Pius XI. Na cześć Błogosławionego kolegium lubelskie nazwano „Bobolanum”.

W miesiąc po kanonizacji, kiedy ciało Świętego przebywało jeszcze w Rzymie, a cała Polska przeżywała uroczystości związane z tym wydarzeniem 16 maja 1938 roku ulicami Lublina przeszła procesja z relikwiami ramienia Męczennika. Złożono je w kościele jezuitów przy ulicy Królewskiej, skąd trzy dniu później przeniesiono do ołtarza na placu przed katedrą. Tu odbyło się nabożeństwo dla mieszkańców Lublina.

Relikwie ramienia św. Andrzeja Boboli przekazano do Rzymu, po tym jak trumna z jego ciałem spoczęła w kościele przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie.

Nasza parafia ma także swój udział w szerzeniu kultu Świętego Patrona. Należy wspomnieć tu pielgrzymki do sanktuarium św. Andrzeja w Warszawie, odbywające się w latach 1988 i 1998. W minionym roku grupa parafian wędrowała szlakiem męczeństwa Świętego. Od września 1998 roku trwają comiesięczne nabożeństwa, które każdego 16 dnia miesiąca gromadzą w kościele czcicieli św. Andrzeja Boboli. Proboszcz parafii, 14 września 1999 roku, skierował prośbę o przekazanie cząstki relikwii Patrona. Spotkała się ona z pozytywną odpowiedzią i od 20 maja 2000 roku możemy cieszyć się obecnością Świętego w naszym kościele.

Zwany był „duszochwatem” i „apostołem Pińszczyzny” przez tych, którzy go spotkali lub o nim słyszeli. Współcześnie mówimy święty, męczennik, patron – Andrzej Bobola.